ilość wizyt

niedziela, 10 marca 2013

długie... długaśne!


Wreszcie skończyłam to, co zaczęłam tuż przed złamaniem igieł :)
Kolczyki są bardzo długie, bo 10,5cm bez bigla.
Kolory wyszły troszkę za żywe- róż jest raczej z kroplą beżu a fiolet bardziej spokojny.

czwartek, 7 marca 2013

prawie koniec przerwy :)

znów bransoletka... nadal przerwa... ALE! dostałam dziś igły, kaboszony, sznurki, koraliki i inne kolorowe skarby, więc w weekend powinnam skończyć fioletowe kolczyki :)
Fioletowy sznur, sowa z lekko fasetowanym brzuszkiem, dwa ozdobne koraliki i duże zapięcie (2,1cm).

niedziela, 3 marca 2013

czerwony drobiazg

W przerwie... delikatna bransoletka z małą babuszką.
Do oplecenia kółeczka wykorzystałam zwykłe, czarne nici.

sobota, 2 marca 2013

przymusowa przerwa :(

i stało się...
Mam przymusową przerwę w szyciu. Dziś złamałam dwie igły. Pierwszą szyłam ponad rok i nic. Za mocno ją zgięłam i pękła. Nic się nie stało- pomyślałam - przecież mam jeszcze drugą. Nie minęło 10 minut i pękła druga...
Udało mi się uszyć tylko kawałek kolczyka. Próbowałam użyć zwykłej igły, ale nie... nie da się :(
(nowe igły już zamówione) :)

niedziela, 24 lutego 2013

200 metrów minęło... jak jeden dzień!

tym razem jeszcze zimne - zimowe.
masa perłowa + ceramika
i wreszcie zużyłam swoją pierwszą, 200- metrową szpulkę... :)