W przerwie... delikatna bransoletka z małą babuszką.
Do oplecenia kółeczka wykorzystałam zwykłe, czarne nici.
ilość wizyt
niedziela, 3 marca 2013
sobota, 2 marca 2013
przymusowa przerwa :(
i stało się...
Mam przymusową przerwę w szyciu. Dziś złamałam dwie igły. Pierwszą szyłam ponad rok i nic. Za mocno ją zgięłam i pękła. Nic się nie stało- pomyślałam - przecież mam jeszcze drugą. Nie minęło 10 minut i pękła druga...
Udało mi się uszyć tylko kawałek kolczyka. Próbowałam użyć zwykłej igły, ale nie... nie da się :(
(nowe igły już zamówione) :)
Mam przymusową przerwę w szyciu. Dziś złamałam dwie igły. Pierwszą szyłam ponad rok i nic. Za mocno ją zgięłam i pękła. Nic się nie stało- pomyślałam - przecież mam jeszcze drugą. Nie minęło 10 minut i pękła druga...
Udało mi się uszyć tylko kawałek kolczyka. Próbowałam użyć zwykłej igły, ale nie... nie da się :(
(nowe igły już zamówione) :)
niedziela, 24 lutego 2013
200 metrów minęło... jak jeden dzień!
tym razem jeszcze zimne - zimowe.
masa perłowa + ceramika
i wreszcie zużyłam swoją pierwszą, 200- metrową szpulkę... :)
masa perłowa + ceramika
i wreszcie zużyłam swoją pierwszą, 200- metrową szpulkę... :)
niedziela, 10 lutego 2013
środa, 6 lutego 2013
niedziela, 30 grudnia 2012
niedziela, 16 grudnia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)
